1 stycznia 2006 r.

_______________________

   Namibia. Windhoek  
  Namibia jest piekna.... Tu powietrze mimo, ze upalne to jest tak  niezwykle rześkie. Kiedy dzis wysiadlam z samolotu na ladnym lotnisku w stolicy Namibii- Windhoek wrocily najwspanialsze wspomnienia z mojej pierwszej podrozy do Afryki.

Tu dopiero jest prawdziwy afrykanski spokoj. Niewielki ruch na ulicach, lad i porzadek. Namibia byla kiedys kolonia niemiecka, czuc wiec mocno niemiecka starannosc i dobra organizacjie. Drogi w idealnym stanie. Sklepy na europejskim poziomie. Czyste, nowoczesne toalety (nos chcialo urwac w toalecie na lotnisku w Luandzie i w ogole ohyda). Namibia moze smialo postawic swa stolice na rowni z najpiekniejszymi stolicami swiata. Oczywiscie architektura Windhoek zgola inna od europejskiej, ale naprawde to piekne miasto.

Dzis w pierwszy dzien Nowego 2007 Roku panowal tu spokoj wiekszy niz zwykle. Wiekszosc restauracji byla zamknieta, na ulicy pojedynczy ludzie....

Namibia to jeden z najpiekniejszych krajow Afryki. I nie tylko dlatego, ze ma taka pozadna stolice i glowne drogi w idealnym stanie, ale dlatego tez ze zachwyca karajobrazem, bogata fauna zwierzeca (juz jadac z lotniska przebiegaly nam malpy przez ulice i pelno znakow stalo przy drodze - Uwaga guzce i antylopy:-)

Namibia zachwyca prostota rowniez, tradycyjnym budownictwem (wiekszosc wiosek to chatki z patykow). Ludzi zwyczajni, zyjacy bardzo skromnie, ale zda sie szczesliwie. Pamietam to wszystko z moich pierwszych podrozy do tego kraju. To tu spotkalam naprawde pieknej urody kobiety i ogolnie pogodnych, serdecznych ludzi. Tu w Namibii mozna wciaz zobaczyc plemiona zyjace zgodnie z tradycja przodkow, a ich zycie nie wiele ma wspolnego z turystyka. Tak byla moja Nambia w 2003 i 2004 roku. Jaka jest teraz...?

Noc juz, swierszcze cykaja, cale ich cykady, mocno pachnie Afryka z moich najpiekniejszych wspomnien....

                              
                                Zrobilam dzis zdjecie, ktore mozna spotkac niemal w kazdym folderze o Namibii:-)

<<<wstecz  dalej>>>