14 lutego 2007 r.
__________________

 

                                                    
 
 
...:::: Swieto milosci obchodzi sie rowniez w Angoli. Nie tak hucznie, nie z takim rozmachem jak w Europie, ale jednak. Od rana na ulicach Luandy mozna bylo kupic roznego rodzaju upominki dla ukochanej/ukochanego. Glownie miski, pluszakowe serca i sztuczne rozyczki. Wszystko to raczej niegustowne produkty z Chin. Ale dobre i to. Zastanawialam sie tylko gdzie ci zakochani? Poniewaz nigdy nie widzi sie tu zakochanych par czule patrzacych sobie w oczy. Wlasciwie niezakochanych par tez nie. Zadnych par mieszanych. Kobiety zazwyczaj chodza z dziecmi na plecach i miskami na glowie, a mezczyzni raczej oddzielnie. Czasem widzi sie na ulicy mezczyzn trzymajacych sie za rece. Jest to dosc popularny w Afryce gest przyjazni.
Kiedy sie zastanowic, to zycie tu wyglada jakby bylo pozbawione czulosci, praktyczne, twarde, brutalne...
Kadzego dnia tysiace matek i dzieci chodzi po ulicach, na ktorych nie widac milosci...
 
 
Wszystkim Czytelnikom z okazji Walentynek zycze otwartych serc i dobrych ludzi wokol...
Zycze milosci:-)
 
 
<<<wstecz  dalej>>