29 marca 2007 r.
_____________________
 
Pytania i odpowiedzi...

            

 

Pora deszczowa w Angoli to w zasadzie typowa tropikalna pora deszczowa. Kiedy pada to leje, kiedy leje to dlugo i mocno. A kiedy dlugo i mocno, to wtedy wody jest tyle, ze nie wiadomo co z nia zrobic. Nawet gorace slonce, ktore teraz w samo poludnie jest tak wysoko, ze trudno polapac sie gdzie jest, jaki kierunek swiata, nie jest w stanie odparowac tego nadmiaru. Wilgotnosc powietrza rzedu 90%. Tak wiec upal jest niemilosierny. Nawet krotki spacerek to wyczyn. Pora dnia tez w zasadzie nie czyni roznicy. Goraco i tak.

Ale tak jak juz pisalam. To slonce wszystko rozjasnia, a deszcz wszystko obmywa. Nie ma teraz wszechobecnego czerwonego pylu na wszystkim co sie da. Swiat jest taki czysty i zielony kolorowy i taki jasny.

Kiedys jedna z Pan zapytala mnie w liscie, jak dbam w Afryce o urode.

Raczej niespecjalnie. Codzienny prysznic, odrobina kremu na spalona sloncem skore, no i zapach, bez ktorego nie potrafie sie obejsc, to wszystko. Moje cieniutkie wlosy od wilgoci i upalu zamieniaja sie w dosc beznadziejnie skrecony puch, z ktorym nic nie mozna zrobic i z reszta nie probuje.

To jest tez urok zycia w Afryce. Nie troszczyc sie o detale. Angolskie kobiety,  co innego. One to calkiem co innego. One probuja nasladowc europejski styl zycia kobiet. A Europejki tu, raczej wybieraja nature. Przede wszystkim dlatego, ze tak czy siak trudno ja ujarzmic, w tym wypadku mam na mysli dbanie o urode.

A teraz przedstawie wszystkie fantastyczne pytania, ktore dostal swego czasu, a na ktore bede starac sie odpowiadziec pomalutku, pomalu, po afrykansku...

- Czy inne biale kobiety, ktore Pani tam poznala maja podobny stosunek do sasiadow?

- Jak w takim upale dba Pani o urode? Makijaz? (odpowiedzialam wlasnie:-)

-Moze wymyslila Pani jakas potrawe, ktora mozna przyrzadzic z produktow dostepnych w Polsce - jak sie robi nalesniki z bananami?

- Jak smakuje jedzenie (gdy nie smierdzi lizolem). Pamieta pani fragment "Miasta Aniolow" z Nicolasem Cagem, gdy on pyta Meg Rayan: jak smakuje gruszka? Ona mowi: sam sprobuj, a on na to: chce wiedziec jak smakuje tobie..

 

-Co dobrego jest jeszcze w tym swiecie dokola Pani, oprocz slonca i dzieci, ktore sa bliziutko piersi mamy?

-Jak sie pisze po portugalsku Setinio - Setinho?  (Pisze sie Setinho:-)

-Czy jego mama umie czytac?

-Czy Tete ma meza? ( Nie ma, poszedl sobie. Tete sama wychowuje trojke dzieci. Podobnie jak jej siostra Bebe, ktora obecnie spodziewa sie trzeciego dziecka. Bebe tez meza nie ma, a nowe dziecko lada dzien bedzie. Mimo to, ze Tete ciezko samej utrzymac rodzine, to wciaz bywa zawodna. Wczoraj nie przyszla do pracy, tak bez przyczyny. Nie pytalam nawet dlaczego, bo i tak sklamalaby. Wciaz mam do niej wiele cierpliwosci, zal mi jej dzieci i jej samej. Lubi wypic i to jest pewenie przyczyna zawodnosci. Moze nie powinno, ale dla mnie to ja nieco tlumaczy (sila wyzsza:-)))

- Jak tam funkcjonuja malzenstwa?

Na reszte odpowiem wkrotce:-)

Dzieki wszystkim mailom, wspanialym, dlugim i krotki, dzieki wszystkim ludziom, ktorym chce sie napisac....moja Afryke przezywam podwójnie i przez podzial:-) dziele sie nia, jak potrafie i z wielka ochota.

       

<< wstecz   dalej>>>