Zimbabwe..:: kwiecien'2007
___________________________

                                                                                             Wszystko co mam z Afryki

 
Wszystko co stad mam... to....
juz kiedys napisalam:
 
"...jakbym największy skarb zdobyła
moja pocztówka z Afryki 
najcenniejsza z pamiątek
Afryka ze wspomnień w fotografii
Afryka moja,
moja miła...".
                           D. Łajło
 
 
 
W Zimbabwe zrobilam setki zdjec. Niektore maja dla mnie wartosc wylacznie pamiatkowa. To zwykle zdjecia, jakich kazdego dnia robia tysiace podroznikow. Kazde z nich jest jednak jakos cenne. Wszak kazda z fotografii, nawet ta przecietnej jakosci, dla tego, kto ja zrobil to chwila, ta jedyna, zatrzymana, ta ktora nie powtorzy sie juz nigdy wiecej. Nie film, nie ruch i dzwiek, tylko maly obraz zapisany w pamieci i na karcie. Aparat- malarz doskonaly. Daje nam nieograniczone mozliwosci. Wystarczy tylko miec oczy, zeby patrzec, czasem serce, zeby zobaczyc. Malowac swiat widziany. Ten realny i ten, ktory rodzi w naszej wyobrazni, ten jedyny w chwili,  zapamietany, przezyty...
 
 
Wszystko co mam z Afryki....to to co w sercu, pamieci.
To co w fotogrfii...
 
 
                                                                   

<-wstecz  dalej->>

 

Drzwi galerii otwarte:

     

Galeria I
 
Galeria II
                                                  Zimbabwe/ kwiecien 2007'