26 maja 2007 r.
________________________
 
  A dalej to juz Polska
 
 
a dalej to juz Polska
mój dom cały w zieleni spowity
okna i drzwi szeroko otwarte
kot czarny na parapecie
i ten szary z futerkiem miękkim jak mgiełka
i wierny pies, taki stary i siwy....
 
a dalej to już Polska
wydeptana w ogrodzie ścieżka...
na gałęziach ptaki
i ich gniazda w zieleni ukryte
znajome domy i drogi
ramiona, dłonie, uściski...
 
i zwykły dzień
poranek przy kawie
i mowa polska, tak znana i bliska 
i każdy kąt i zaułek
i każda w miasteczku ulica
 
a dalej to juz Polska
jej twarz i jego spojrzenie
tak dobrze mi znane
niebo nad ogrodem
tak wyraźnie błękitne
kwiaty i słońce
i wszystko, wszystko co w maju skąpane...
 
 
<-wstecz  dalej->