26 lipca 2007 r.
_____________________
IDM Stara Wieś 2007'
   
Do Starej Wsi przyjechałam z kilku powodów.
Wiele z nich pozostanie tajemnicą :-)Mogę tylko powiedzieć zdecydowanie, że jednym z nich, są  świerzbiące mnie pięty.
Po dwunastogodzinnej podróży (prawie jak do Afryki) w upale i "pociągowym" dyskomforcie wysiadłam na dworcu w Rzeszowie.
Przywitał mnie bardzo sympatyczny Pan, który prowokowany moją ciekawością przez całą drogę do Starej Wsi opowiadał mi o Podkarpaciu. To Polska przecież, ale dla mnie taka inna, nieznana.
 
Potem wszystko odbyło się błyskawicznie. Gościna u Pani Ani, kolacja, kilka uśmiechów i spotkanie z Ojcem Tomkiem (poprzednie w Bielsku Białej było z przygodami)
A potem powitanie na placu Ignacjańskich Dni Młodzieży 2007.
Poza kilkoma tajemniczymi powodami i świerzbiącymi piętami przyjechałam tu przede wszystkim, by z młodzieżą podzielić się Afryką.
 
Na IDM jest około pięciuset młodych ludzi.... na jednym placu....niemal w jednym miejscu, radość, uśmiech, świeżość....
 

                              ...... a oni tacy młodzi

                                                                                                                   fot. Dorota Łajło. Stara Wieś 26 lipca 2007 r.

* ^* wstecz dalej *^*