4 pazdziernika 2006 r.

_______________________

 Maile

Tylu rzeczy nie zrobie
 
nie nakarmię całej głodującej części Afryki 
ani żadnego innego smutnego zakątka świata
nie pomogę całej biednej ludzkości na tej Ziemi
nie ulżę cierpieniom wszystkich chorych ludzi
nie pochyle się nad każdym plączącym w tym momencie
i nie obetrę wszystkich łez
nie posklejam złamanych serc
i nie wygoję pokaleczonych ludzkich dusz
nie przeprowadzę przez ulice każdej staruszki
nie zapewnie dachu nad głową  każdemu bezdomnemu
nie napoje wszystkich spragnionych
nie nakarmię wszystkich wałęsających się
kopanych i głodnych psów i kotów na świecie
nie odwiedzę wszystkich samotnych i opuszczonych
nie pociesze każdego smutnego
nie stanę w obronie wszystkich krzywdzonych dzieci na świecie
nie wyciągnę reki do każdego upadającego człowieka
nie sprawie by zły stal się dobrym, a głupi mądrym
nie przekonam o prawdzie wszystkich będących w błędzie
nie będę matka każdej sierocie tego świata ...
nie zrobię tego wszystkiego...  ani ja ani nikt inny na świecie...
bo jeśli sam Bóg z jakichś powodów zrobić tego nie może.... 

..:: Dostalam list od przyjaciolki (piszemy do siebie codziennie, wspaniale!) Napisala min.:

"...Sting (chyba to byl Sting) powiedzial kiedys, ze jak tylko stal sie
bogatym czlowiekiem, to bylo mu glupio przed ludzmi i wstyd, ze ma
tak duzo a oni nie, i ze czul sie w obowiazku pomagac mniej
zamoznym. Po jakims czasie przywykl, stwierdzil, ze to nie jego wina
i ze nie da rady pomoc wszystkim. To tak tylko mi sie skojarzylo po
poczytaniu tego co piszesz o Afryce...."

...:::Dostalam jeszcze inny list tego dnia (fragment)

"...mieszkam na emigracji od 14 lat. Mailam 20 lat jak wyjechalam z Polski i podobnie jak Ty w Afryce, dziekujesz Bogu ze urodzilas sie w Polsce, a nie  w jakims bogatym kraju, tak  jak czesto zadaje sobie pytanie, do jakiego swiata ja naprawde naleze. Bedac tu tyle lat jakos sie wszystko poukladalo, szkola, praca, zycie osobiste. I wydawac by sie moglo, ze wszystko jest super. Ale gdy podstawowe potzreby czlowieka sa zaspokojone, to pozostaje jakis niedosyt . Pracujac i przebywajac w srodowisku amerykanskim widze, jakze pusty jest ten swiat i jakze my jestesmy od niego dalecy. Jak z innej bajki. W mojej bajce nie daje sie dziecku nowego samochodu (jeszcze najlepiej jak jest to audi czy bmw) na 17-te urodziny. W mojej bajce nie robie sie Botoxu po 30 tym roku zycia, aby byc zaakceptowanym przez kolezanki. Weekend nie ogranicza sie do golfa i restauracjii. I mozna by tutaj mnozyc przyklady, ale nie o to mi chodzi Jestem szczesliwa ze jestem Polka i ze wyjechalam z Polski wystarczajaco pozno, aby zapamietac ten smak Polskiej Wigilii , swiezych makowcow, buleczek drozdzowych pieczonych przez Babcie , a takze pewnej moralnosci i pokory . Innego zycia ......I za kazdym razem gdy jedziemy sie Polski na wakacje, i gdy nasz samolot dotyka Polskiej ziemi mam lzy w oczach i to wspomnienie innego zycia.....
I slysze ciagle... Ale Pani mowi dobrze po Polsku !!!!!!!!! A jak mam mowic ??? Pzreciez ja Polka !!!!!!!
I tak to juz jest. Dla Polakow w Polsce jestem Amerykanka, a dla Amerykanow przybyszka ze wschodu, z komunizmu. I zyje sobie w tym swoim swiecie  gdzies posrodku ...
I fajnie sie poczulam czytajac Twoje uwagi, ze pewnie w danym momecie czulas cos podobnego. Dlatego osmielilam sie napisac ...."
 
...::: I jeszcze inny (fragmencik):

".... I tutaj spotykasz sie z nasza wyjatkowa przyjaciolka, ktora juz od wielu lat swoj urlop, srodki finansowe i rozlegle znajomosci w swiecie medycznym i nie tylko wykorzystuje, organizujac pomoc dla mieszkancow Afryki, w szczegolnosci zas Angoli. Wielekroc juz szkolila tam personel medyczny majacy zajac sie np. obsluga laboratoriow, do ktorych sprzet sama organizowala. Jest chemikiem i pracuje w padewskiej klinice uniwersyteckiej prowadzac jeden z najwiekszych w Europie bankow szpiku kostnego. Zdradzila nam, ze poczatkiem grudnia wybiera sie znow na 2 tygodnie do Angoli. Tym razem zostala po prostu zaproszona przez siostry zakonne opiekujace sie jej chrzesnica, w zwiazku z planowana przeprowadzka calego sierocinca w glab kraju. .....

         

...::: Dziekuje wszystkim za wszystkie do mnie napisane slowa, za kazda wymiane zdan, za wszystkie mysli, refleksje i uwagi. Sa one dla mnie niezwykle cenne. I tak bardzo sie ciesze, ze przytrafila mi sie Taka Afryka, nie samotna, nie daleka ... Dziekuje za wszystkie dobre slowa, ktorych otrzymuje tak wiele. Jesli tylko dam rade, jesli tylko potrafie zamienie je kiedys wszystkie na liczne dzieciece usmiechy.

           

              <<<WSTECZ   DALEJ>>>